Są takie momenty w życiu rodzica, które trudno opisać słowami, choć dzieją się każdego dnia. Jednym z nich jest chwila, gdy próbujemy uspokoić niemowlę nie słowem, nie zabawką, ale dotykiem. Czasem intuicyjnie, czasem z niepewnością, przykładamy dłoń do małych pleców, głaszczemy policzek, kołyszemy w rytmie, który bardziej czujemy, niż rozumiemy. Masaż niemowlęcia nie jest techniką …














